Uroczystości katyńsko ? smoleńskie w Hrubieszowie

 

„Pamięć nie dała się zgładzić”

                 F. Konarski  „Katyń”

 

Uroczystości katyńsko – smoleńskie w Hrubieszowie

 

Papież Jan Paweł II w spotkaniu z polskimi pielgrzymami, którzy przeżyli II wojnę światową powiedział między innymi „ Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w Katyniu, Charkowie i Miednoje, są rozdziałem martyrologicznie polskim, który nie może być zapomniany. Ta żywa pamięć powinna być zachowana jako przestroga dla przyszłych pokoleń.”

11 kwietnia 2014 r. w Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Hrubieszowie odbyły się uroczystości upamiętniające 74. rocznicę Zbrodni Katyńskiej i 4. rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem.

Uroczystości katyńsko – smoleńskie w Hrubieszowie

 

 

Uroczystość rozpoczęła się w kościele garnizonowym Mszą św. odprawianą z ceremoniałem wojskowym przez ks. prałata Andrzeja Puzona. Wzięło w niej udział dowództwo 2 Pułku Rozpoznawczego z płk. Marcinem Majem na czele oraz kompanią honorową, pracownikami wojskowymi i cywilnymi.

            Swój udział zaznaczyły wszystkie służby mundurowe miasta: policja, straż graniczna, służby celne, straż pożarna, leśnicy. Bardzo licznie zaznaczyły swój udział szkoły z dyrekcjami, nauczycielami oraz pracownicy administracji państwowej: starostwo, wójtowie okolicznych gmin oraz władze miasta.

            Obsługę liturgii zapewniło wojsko a część wokalna zespół „Lechici” pod kierunkiem Leszka Opały.

            W homilii ks. prałat powiedział między innymi: „ Sięgamy dziś do wielkiego skarbca świętości naszej Ojczyzny, aby zaczerpnąć jego mądrości, która daje moc, wzór jak żyć i jak postępować. W tym skarbcu narodowej świętości, w tym duchowym dziedzictwie, któremu na imię Polska, znajduje się ofiara życia i krwi złożona przez polskich żołnierzy w Katyniu oraz ofiary tragedii samolotowej pod Smoleńskiem. My Polacy, będący spadkobiercami tego krwawego i dramatycznego doświadczenia w Katyniu i innych miejscowościach męczeństwa Polaków oraz katastrofy pod Smoleńskiem, nie możemy nie słyszeć tego krzyku naszych poprzedników. To oni nie szczędzili własnej krwi i własnego życia, aby Polska była wolną i niepodległą wśród narodów świata, aby człowiek nie zabijał człowieka. Szukaliśmy grobów naszych braci długo. Dlaczego zginęli, czym zawinili? Czy, aby nie zawinili przede wszystkim tym, że wypełniali swoje obywatelskie powinności wobec Rzeczpospolitej…

Las katyński przechowujący w swej ciszy groby pełne polskich oficerów: policjantów, żołnierzy KOP-u, lekarzy, profesorów, nauczycieli, kapłanów, polityków, polskich patriotów jest świadectwem zbrodniczego działania wobec Narodu Polskiego. Niemym świadkiem ludobójstwa są groby – doły mające 28 m długości i 16 m szerokości. A w nich 12 warstw poukładanych trupów oficerów polskich, którzy byli w pełnych mundurach wojskowych, częściowo powiązani i wszyscy mieli rany od strzału rewolwerowego w tył głowy…

            To 4 lata temu pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, kwiat naszej elity państwa. Zdążali na uroczystość 70.rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Nie dotarli na katyńskie mogiły. Długa jest lista tych, którzy tragicznie zginęli. Prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria, Ryszard Kaczorowski ostatni prezydent Rzeczpospolitej na uchodźctwie, posłowie, senatorowie, przedstawiciele instytucji i stowarzyszeń, biskupi, kapłani, generalicja. Elita narodowa. Ocalał wieniec, który Prezydent miał złożyć na katyńskich mogiłach. Opublikowano tekst przemówienia jakie miał wygłosić. Znalazły się tam słowa ”…tragedia katyńska to doświadczenie ważne dla kolejnych pokoleń Polaków. To część naszej historii. Naszej pamięci i naszej tożsamości. To jednak także część historii całej Europy i świata. To przesłanie dotyczące każdego człowieka i wszystkich narodów.”

Więc może trzeba było tej śmierci – kontynuował ks. prałat, aby to przesłanie dotarło ze zdwojoną siłą do narodów Europy i swiata.

Na terenie hrubieszowskiego 2 Pułku Rozpoznawczego nastą piło odczytanie Apelu Pamięci i oddanie salwy honorowej, po czym dokonano złożenia wieńców przy obelisku oficerów 2 Pułku strzelców Konnych zamordowanych na niedalekiej ziemi. Kazimiera Iłłakowiczówna napisała wzruszający wiersz i niech on będzie podsumowaniem tej smutnej uroczystości.

Matka Boska Katyńska

Nad Katyńskim lasem – miesiąc,
nad Katyńskim piaskiem szelest,
zeszła tam Pani Niebios, ściele
się ku niej ziele,
piołuny gną liście srebrne całe,
żeby po nich stąpała.

Przystanęła cała w świetle,
rozpostarła płaszcza połę,
nabiera do niej piasku
z Katyńskiego krwawego dołu,
nabiera go płynnego jak srebro,
żeby go zabrać do Nieba.

Pyta się Jej księżyc biały, na co Jej
ten piasek krwawy?
Mówi mu Pani Niebios:
„Uleczę nim świat cały
Miłość poległa w bitwach:
Potrzebna wielka Relikwia”.

            Wzruszające były śpiewy w czasie Mszy św.: „O, Panie, który jesteś w niebie”, „Błękitne rozwińmy sztandary”, „Rota” oraz hymn „Boże coś Polskę”.

            Po Mszy św. złożono kwiaty przy tablicy wmurowanej w ścianę kościoła garnizonowego, a poświęconej ofiarom Katastrofy pod Smoleńskiem.

 

 


Msze święte:

w niedziele - 800, 930, 1100, 1215, 1700
w dni powszednie - 700, 1700


Kancelaria parafialna:

w dni powszednie - 800 - 900,  1530 - 1630